Zakupy na Halloween. Jak wyglądają w Stanach, Wielkiej Brytanii i Polsce?

Mimo licznych dyskusji na temat zasadności przenoszenia tradycji Halloween na polski grunt, zwyczaj maskarady przed świętem zmarłych, jest coraz bardziej popularny, szczególnie wśród młodych konsumentów. Choć nadal Halloween najhuczniej obchodzony jest w kulturze anglosaskiej, Polscy konsumenci również z roku na rok wykazują coraz większe zainteresowanie „strasznymi zakupami”.

Stany Zjednoczone, Kanada, Wielka Brytania i Irlandia to miejsca, w których świecące dynie, czarownice, duchy i wampiry najliczniej pojawiają się na ulicach. Rynek Halloween, odbudowuje się sukcesywnie po kryzysie ekonomicznym, który odbił się również na wydatkach ponoszonych na celebrowanie święta. W 2009 roku, Amerykanie wydali średnio na halloweenowe akcesoria jedynie $56, podczas gdy w ostatnich latach wielkość średnich wydatków oscyluje między $75-80. Biorąc pod uwagę, że 67% Amerykanów deklaruje zakup kostiumów halloweenowych, na które trzeba przeznaczyć ok.$30, dane te nie powinny zaskakiwać.

wydatki_Halloween_USA

Rekordowe zakupy dokonane przez Amerykanów w 2012 roku, miały również przełożenie na poszczególne rynki, powiązane z przemysłem halloweenowym. Wartość rynku dyń szacowano w tym roku na $150,000,000- dwa razy więcej niż w roku 2001. Wśród rzeczy kupowanych podczas przygotowań do święta duchów, najczęściej odnaleźć można słodycze, dekoracje domów, kostiumy oraz halloweenowe kardki z pozdrowieniami. Podobnie rynek „strasznych zakupów” wygląda w Wielkiej Brytanii, notującej równie duże zainteresowanie obchodami Halloween. W 2014 roku rynek brytyjski szacowany był na 330 mln GBP.

wydatki_halloween_grupy_usa

Również w Polsce, z roku na rok sprzedaje się coraz więcej halloweenowych gadżetów. Widząc wzrost zainteresowania klientów, hipermarkety poszerzają gamę „strasznego” asortymentu o maski, sztuczne nosy, wampirze kły, balony z nadrukami, farbki do malowania twarzy i inne akcesoria, które można kupić już od 3,99zł/szt. Mimo, że rynek Halloween w Polsce jest jeszcze na tyle mały, że nie są prowadzone dla niego szczegółowe statystyki, w licznych wywiadach, handlowcy zauważają rosnące zainteresowanie kostiumami na bale przebierańców oraz zakupem dyń, będących symbolem tego święta. W 2013 roku, w tygodniu przed Halloween, sieć Tesco odnotowała wzrost sprzedaży tego rodzaju asortymentu o aż o 40% w stosunku do reszty roku. Klienci najchętniej kupowali słodycze ze specjalnych halloweenowych edycji, maski, stylizowane kapelusze, dynie i wampirze zęby.

Z uwagi na polską, bardziej duchową tradycję Wszystkich Świętych, mniej popularne jest u nas ozdabianie domów. Mimo to, w tym roku 75% respondentów badania prowadzonego przez PAYBACK Opinion Poll, deklaruje chęć obchodzenia Halloween. Prywatki, liczne imprezy organizowane w barach i restauracjach oraz lubiane przez dzieci odwiedzanie sąsiadów z okrzykiem ‚cukierek albo psikus!’ sprawiają, że oprócz dyń, dużą popularnością cieszą się halloweenowe przebrania. O ile wśród dorosłych, na całym świecie królują wiedźmy, wampiry, krwawi piraci i zjawy, wśród dzieci nie ma obowiązku stawiania na ‚krwawy strój’. Również dobre wróżki, księżniczki i popularni w danym roku superbohaterowie oraz postacie z bajek są dobrym rozwiązaniem, które można z powodzeniem wykorzystać w nadchodzącym karnawale.

stroje_halloween2

 

*Wykorzystane dane pochodzą z portali: www.useconomy.about.com; csmonitor.com; statisticbrain.com; weekend.pb.pl; strefabiznesu.nowiny24.pl; bankier.pl;

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *