Poznaj klienta po kolorach

Psychologia koloru jest narzędziem bardzo szeroko używanym w marketingu. Użycie odpowiednich barw w reklamie, wystroju wnętrz sklepów, stroju sprzedawcy może subtelnie zachęcić potencjalnego klienta do dokonania zakupu. Kolory wykorzystywane są w identyfikacji wizualnej marki, na stronach internetowych, w materiałach reklamowych. Podświadomie, poprzez kolory, którymi lubimy otaczać się na co dzień, wyrażamy swoje emocje, nastroje, wysyłamy do otoczenia komunikat o naszej osobowości.

Ten aspekt wykorzystano również w analizie powiązań postępowania konsumentów z cechami ich osobowości. Z całą pewnością, kolory stroju klienta nie mogą dać pełnego obrazu jego charakteru. Przyjmując jednak pewną dozę ostrożności, w połączeniu z zachowaniem i pierwszym wrażeniem, mogą pomóc sprzedawcy wyczuć pewne cechy osobowości konsumenta.

Jakie cechy nabywców kryją się w kolorach?

Zielony – osoby cechujące się stałością, szczerością, lojalnością, ambitne i inteligentne. Jako nabywcy kierować będą się rozsądkiem, trafnością podejmowanych decyzji. Raczej zrezygnują z dokonywania zakupów na kredyt.

Niebieski– osoby spokojne, skoncentrowane, wytrwałe i lojalne. Podobnie jak fani zielonego, przed dokonaniem zakupu analizują wiele opcji, podejmując decyzje realnie patrzą na swoje możliwości finansowe.

Żółty– osoby innowacyjne, niecierpliwe, pobłażliwe, których działania nacechowane są dużą dawką idealizmu. Jako nabywcy postępują nierozważnie, są niezdecydowane, często kupują na kredyt lub biorą pożyczki.

Czerwony– osoby impulsywne, odważne, pewne siebie, szybko wydają opinie i ciągle poszukują czegoś nowego. Jako nabywcy postępują zgodnie z wymogami mody, lubią kupować w towarzystwie, często traktując zakupy jako rozrywkę.

Szary– osoby odosobnione, raczej introwertyczne, solidne jednak nie dające się przekonać namowom. Jako nabywcy są mało wrażliwi na modę, niechętnie kupują w towarzystwie, decyzje podejmują rozważnie, samemu.

Brązowy– osoby stałe, godne zaufania, posiadające silne poczucie niezależności. Jako nabywcy są roztropni, nigdy nie kupują na kredyt.

Sama najlepiej czuję się w kolorach ciepłych, co najlepiej pokazują moje sportowo-turystyczne zestawy. Gdy nie obowiązują żadne normy, chętnie wybieram pomarańcz, żółty, różowy. W bardziej klasycznych sytuacjach, najczęściej stawiam na jasne, kremowe odmiany żółtego. Od małego źle się czuję w niebieskim. Zestawiając więc przewagę używanych kolorów z powyższymi opisami muszę przyznać, że w moim przypadku, kryje się w nich duże ziarno prawdy.

Jak jest u Was? Macie kolory, którymi otaczacie się częściej? Czy cechy im przypisane pasują do Waszych konsumenckich osobowości?

*Opisy kolorów na podstawie: L.Nowak ‚Pozaekonomiczne determinanty postępowań nabywców’ s. 39

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *